Co decyduje o atrakcyjności turystycznej danego miasta? Skąd bierze się ta magia, która oczarowuje ludzi i zapewnia metropolii rozgłos i sławę? Co ją zapewnia - a może ona po prostu jest? Niewątpliwie na sposób, w jaki turysta postrzega miasto, ma wpływ jego wielkość i nowoczesność – to one zapewniają renomę i sprawiają, że chce się je odwiedzić. Innym, równie ważnym czynnikiem, jest zaplecze kulturalne metropolii. Jego bogactwo i zróżnicowanie bezwzględnie przyczyniają się do wzrostu jej popularności. Cóż bowiem po mieście, które, chwaląc się swą nowoczesnością, posiada dwa, może trzy kina, jeden teatr i od biedy jeszcze muzeum? Istnieje jeszcze jeden czynnik, niezależny od wszelkiego planowania lub zarządzania metropolią. Jest nim historia. Wielkie wydarzenia, bitwy, świadectwa minionych dziejów w postaci oszałamiających zabytków, opowieści, przekazywane z ust do ust – to wszystko dodaje „smaku” miastu, stanowi ową szczyptę magii, której trzeba, by uczynić z niego wielką atrakcję turystyczną.
Biały, miałki piasek, upstrzony pastelowymi kształtami muszelek i drobnymi kamyczkami. Delikatna, chłodna bryza, niosąca słonawą woń wody. Szepczące, ciche fale, delikatnie muskające brzeg, pieniące się żywo, przychodzące i wycofujące się w swym własnym rytmie. Ciemne, błękitno zielonkawe wody o słonym smaku. I ...
Planując wakacyjne wojaże, wielu zastanawia się nad jego formą. Równie popularne są wyjazdy na własną rękę oraz wszelkie formy zorganizowanego wypoczynku. Stronnicy tych pierwszych podkreślają swoją niczym nieskrępowaną niezależność: do nich należy decyzja, co w danym dniu robić, w jaki sposób, gdzie się udać...
Czyste, błękitne niebo. Świeże, chłodne powietrze. Wiatr: silny, czasem niosący ożywcze, elektryzujące oziębienie, równie często pędzący, ciepły halny. Kręte, ciasne jaskinie, oświetlane jedynie niewielkimi lampkami, zawiłe jak mitologiczne labirynty, ciche, mroczne, oczekujące na nieostrożnych. Szerokie, jasne d...